Spis treści

3.2minut czytania

Analityka na stronie internetowej - co warto wiedziec?

Co to jest i czemu warto?

Narzędzia do analityki to najczęściej dodatkowy kod, który wysyła informacje o tym co klienci robią na stronie. Ot mecyja. Ma do tego oczywiście ich rozróżniać - gdyby wracali, ale głównie żeby ich policzyć i nie brać jednego za dziesięć osób.

Warto mieć analitykę na swojej stronie żeby wiedzieć kto i gdzie dokładnie zagląda. Przy okazji oczywiście po dopaminkę z patrzenia na siermiężne wyniki, imponujące wykresy i inne cieszące oko elementy interfejsu systemów analitycznych.


Najbardziej popularne rozwiązania analityczne

Nie zaskoczę jeśli nazwa najbardziej znanego będzie zawierać słowo “Google”?

Google Analytics - aka GA4

to darmowe rozwiązanie, które umieszcza się na stronie i ono wysyła dane nt. odwiedzających stronę na swoje serwery - gdzie potem możemy je oglądać. Jest potężne. Zawiera ogromne ilości danych i duże możliwości raportowania.

Nie pozostaje niestety bez wad.

Po pierwsze jego potęga leży w kwestionowalnych praktykach Google’a (może to dzięki nim mamy wszędzie informacje o “ciasteczkach”). Chodzi o to, że Google napierw zapisywał kim jesteś w Twojej przeglądarce, a potem jak wchodziłeś na stronę kogoś kto miał zainstalowane GA i następuje -> KABOOM RICO - już wiedzą, że interesujesz się np. drzwiami.

Po drugie, żeby mieć tak kompleksowe rozwiązanie, musi ono być rozbudowane. Tym samym dowozi strasznie dużo kodu i spowalnia strony.

Plausible

Plausible opisuje się jako “łatwa oraz przyjazna prywatności alternatywa” dla wspomnianego GA. Wszystko się zgadza. Nie mieliśmy okazji z niego korzystać - sprawa jest jednak taka, że są transparentni, robią dobrą robotę i biorą za to uczciwe kilka “bucksów”. Są zgodni z RODO, nie sprzedają danych klientów - czego chcieć więcej.

Umami

My używamy umami. Z dwóch przyczyn - jest otwarto-źródłowe - i w naszym stacku technologicznym. Niczym nas nie zdziwią. Do tego jest “prawie” darmowe. Chodzi o to, że kod jest dostępny, więc każdy sobie może to oprogramowanie uruchomić. My tak robimy na swoim serwerze. Twórcy udostępniają też wersję płatną, dla leniwców, co wolą spokój i niezarządzanie swoją instancją.


Co się mierzy?

bez śmiesznych żartów kochani

StatystykaKrótki opis
Liczba sesjiIlu użytkowników odwiedziło stronę
Źródło/ReferrerSkąd się pojawili - Google/sociale/reklamy
PodstronyJak poruszali się po podstronach, gdzie wychodzili
Czas sesjiIle czasu spędzili na stronie
UrządzeniaZ jakich urządzeń korzystają
Konwersjach/zdarzeniaKliknięcia formularza, przycisku, kontaktu

1000 wejść na stronę brzmi dobrze, ale jeszcze lepiej brzmi 1000 wejść + 70 kliknięć w dane kontaktowe.

Nie tylko liczenie ludzi!

Paradoksalnie najciekawsza praca nad stroną to nie tylko te pierwsze etapy, kiedy prawie z prochów powstaje nowy twór, ale też te chwile kiedy monitorujemy, wdrażamy poprawki i widzimy efekty naszej pracy.

Ważnym jest, że analityka pozwala jeszcze lepiej dopracować stronę internetową pod jej przeznaczenie. W przypadku wizytówki, portfolio - chcemy mieć czas na stronie. Na stronach usługowych - wysłane formularze. Landing page - ma łapać leady z CTA.

Dzięki analityce nasza konwersja ma nie tylko specjalistyczną nazwę, ale też konkretną postać.

(in)Famous GDPR - RODO

Sprawa RODO potrafi wywoływać emocje nadal, pomimo tego, że zdążyliśmy się do niej przyzwyczaić. Unia Europejska, zanim zajęła się prawdziwymi problemami (np. nakrętkami) dała nam banery o ciasteczkach na stronach internetowych.

Tak naprawdę, to strony w UE muszą mówić w jaki sposób przetwarzają dane użytkowników, a ciasteczka grają pierwsze skrzypce jeśli chodzi o właśnie dane, analitykę itp.

Co to ciasteczka

Małe pliki zachowane na Twoim urządzeniu. Tłumacząc bardziej na polski jest to bardziej “naklejka” na wysyłane przez Ciebie dane do internetu. Ogólnie rzecz biorąc - włączenie strony internetowej np. https://facebook.com - wysyła żądanie do serwera facebooka, które można przetłumaczyć na “daj mi proszę pliki jakie tam macie” - a te pliki są rozumiane przez przeglądarkę tak dobrze, że są prezentowane jako cała ta piękna strona. Facebook od razu jak wysyła Ci odpowiedź to przykleja tą naklejkę, żeby wiedzieć kim jesteś (np. przy logowaniu)

Sprawa się ociupinę komplikuje gdy okazuje się, że ciasteczka/naklejki zostają na Twoim komputerze. Facebook zalogowany cały czas, bez wpisywania hasła sukces!

Kiedyś połowa strona wiedziała, że masz takie ciastko i “łączyły kropki”. Teraz muszą się bardziej postarać, ale nadal mechanizm działa. Da się jednoznacznie powiązać osobę dlatego trzeba poważnie do sprawy podejść.

W jaki sposób - zostawię na inny tekst.

Czy każda strona potrzebuje analityki?

Tak, ale nie dla każdego taka sama. Ważne jest żeby znać narzędzia oraz wykorzystać je wtedy kiedy będą potrzebne.

Porozmawiajmy

O autorze

Arek Chwedczuk

Projektuję, programuję, wdrażam i obsługuję strony internetowe, IT guy ogólnie. Gram na czym się da i śpiewam - artystyczne zacięcie wykorzystuję jako designer. Uwielbiam pierwsze momenty designowania, szukanie uczuć, kolorów, które mają spełniać określoną funkcję.

Czytaj dalej

"Strona z 2005" - 5 sygnałów, że klient ucieka

Stary, popsuty rower musisz ciągnąć i zamiast Cię przyspieszać - on Cię spowalnia. Ze stroną internetową jest dokładnie tak samo.

Czytaj dalej

Google Ads czy Facebook Ads? Gdzie szukać klientów?

Prawnik, architekt czy psycholog? Sprawdź, która platforma reklamowa dowiezie Ci realnych klientów w 2026 roku.

Czytaj dalej